Close

fotografia

Mniej więcej. Fotografie z archiwum Marka Piaseckiego

Mniej więcej. Fotografie z archiwum Marka Piaseckiego

Mniej wię­cej. Fo­to­gra­fie z ar­chi­wum Mar­ka Pia­sec­kie­go. Re­la­cja z wy­sta­wy na in­au­gu­ra­cję no­wej sie­dzi­by Fun­da­cji Ar­che­olo­gia Fo­to­gra­fii i ko­lek­ty­wu Sput­nik Pho­tos. Po re­ali­za­cji wy­sta­wy Zbi­gnie­wa Dłu­ba­ka i na­praw­dę wspa­nia­łej re­ali­za­cji wy­sta­wy Zo­fii Ry­det spo­dzie­wa­łam się no­we­go cu­deń­ka. No cóż, tro­chę się roz­cza­ro­wa­łam, ale tyl­ko tro­chę. Or­ga­ni­za­to­rzy wy­sta­wy – Mniej wię­cej. Fo­to­gra­fie z ar­chi­wum Mar­ka Pia­sec­kie­go […]

Czytaj więcej

Fotograf poeta. Katastrofa humanistów.

Fotograf poeta Katastrofa humanistów

Fo­to­graf po­eta. Ka­ta­stro­fa hu­ma­ni­stów. To zbiór fe­lie­to­nów opu­bli­ko­wa­nych pier­wot­nie na ła­mach pierw­sze­go w Pol­sce, in­ter­ne­to­we­go ma­ga­zy­nu fo­to­gra­fii – 5klatek.pl. Pierw­szy jest z 2006 r. Ostat­ni, za­ra­zem ty­tu­ło­wy, zo­stał na­pi­sa­ny spe­cjal­nie na po­trze­by wy­da­nia książ­ko­we­go w 2016 r. Je­śli ktoś zaj­rzy na ostat­nią stro­nę (ze stop­ką wy­daw­ni­czą), prze­ko­na się, że nie­zna­ny bli­żej au­tor to […]

Czytaj więcej

Białe jest złote, czy niebieskie?

tadeusz wierzbicki maski

Tech­no­lo­gicz­ne roz­ter­ki do­ku­men­ta­li­sty. Ta­de­usz Wierz­bic­ki Ma­ski – to je­den z wie­lu pro­jek­tów ar­ty­sty re­ali­zo­wa­nych od wie­lu lat i zna­nych na ca­łym świe­cie. To pro­jek­cje świa­tła od­bi­ja­ne­go od spe­cjal­nie spre­pa­ro­wa­nych lu­ster. Zwy­kle pre­zen­to­wa­ne w po­miesz­cze­niach za­mknię­tych np. w po­sta­ci in­sta­la­cji, cza­sa­mi ani­mo­wa­ne na ekra­nie przed pu­blicz­no­ścią, na żywo.

Czytaj więcej

RAW czy JPEG?

raw czy jpeg

RAW czy JPEG? Moja od­po­wiedź brzmi: punkt wi­dze­nia jak zwy­kle za­le­ży od punk­tu sie­dze­nia. RAW czy JPEG – je­śli czu­jesz się pro­fe­sjo­na­li­stą, wy­da­je się, że nie po­wi­nie­neś mieć wąt­pli­wo­ści. RAW jest bo­wiem od­po­wied­ni­kiem ne­ga­ty­wu, co ozna­cza że ze zdję­ciem moż­na zro­bić pra­wie wszyst­ko. I to „wszyst­ko” sta­no­wi ją­dro pro­ble­mu.

Czytaj więcej