Close

Hasselblad x1d – drugi bezlusterkowiec.

hasselblad x1d

Pierwszym był Hasselblad Superwide C

Dlaczego Hasselblad x1d ma być drugim? Od razu śpieszę z wyjaśnieniem. Dawno temu, robiąc zdjęcia do pracy dyplomowej, miałem przyjemność używać aparatu Hasselblad Superwide C z obiektywem BIOGON 38mm f/4.5. Obiektyw przymocowanym na stałe do korpusu! Dla formatu 6×6, 38 mm to bardzo szeroko. Pilnując pionów i poziomów podczas fotografowania otrzymywaliśmy ładny, bardzo szeroki kąt widzenia bez zniekształceń.

Hasselblad Super Wide C

Jako pra-bezlusterkowiec, nie miał żadnego podglądu obrazu, oprócz lupki z poziomnicą – celownika do ogólnego kadrowania. Trzeba było posiadać wiedzę z optyki by zdjęcia były ostre. W czasach analogowych wszyscy wiedzieli co to jest głębia ostrości i jak jej używać:-). Porównując z dzisiejszym konstrukcjami, możemy śmiało powiedzieć, że to właśnie przodek obecnych bezlusterkowców, a na pewno przodek Hasselblad-a X1d. Obiektyw z modułem rejestrującym obraz, nic więcej.

Hasselblad Super Wide C i Hasselblad x1d. Mniej więcej w proporcjach.

Wielkość modelu Hasselblad x1d w stosunku do możliwości jest jego główną i niepodważalną zaletą.

Firma Hasselblad widząc narastającą popularność aparatów bezlusterkowych chce przenieść ją na aparaty średniego formatu. Może zdążą jako pierwsi? Po piętach depcze jej Fuji ze swoim modelem GFX 50S. Może idzie również za głosami własnych użytkowników i buduje średnioformatowy aparat prawdziwie mobilny? Aparat który bez problemu weźmiemy w plener i obsłużymy jedną ręką. Coś na kształt dawnych modeli Fuji, np. Fujifilm GF670, Plaubel Makina 67 lub Mamiya 6 czy 7.

W tym filmie można zobaczyć ciekawe porównanie średnioformatowych aparatów „mobilnych”. Jest tu również mój ulubiony Hasselblad Xpan!

Właściwie to próbuje zbudować. Wszystkie prezentacje opierają się na egzemplarzach testowych, przedprodukcyjnych. Są to działające prototypy ale nie ma jeszcze dostępnych zdjęć zrobionych modelem Hasselblad x1d. Aparat opracowano i ma być produkowany całkowicie w Szwecji. Jest to podkreślane na każdym kroku przez producenta. Nawet na korpusie wygrawerowano informację o tym. Taki zabieg marketingowo – prestiżowy?

hasselblad-x1d-shuter

Hasselblad odszedł od współpracy z Fuji i produkcję obiektów, na podstawie własnych projektów, powierzył japońskiej firmie Nitto Optical. CEO Hasselblada Perry Oosting pytany o powody zmiany wieloletniego partnera technicznego raczej milczy? Może to rozstanie wynikło z własnych, średnioformatowych projektów Fuji?

Jeżeli zapowiedzi i zakładane parametry się potwierdzą Hasselblad x1d będzie przełomem na rynku.

Hasselblad x1d

Będzie mały, mniejszy od lustrzanek profesjonalnych. Wyposażony w matrycę CMOS – 50 mln px w rozmiarze 43,8 × 32,9 mm z rozpiętością tonalną – 14. stopni przysłony. Będzie praktyczny – wymienne obiektywy, intuicyjnie obsługiwany – interfejs wzorowany na smartfonach. I tani – porównując oczywiście z innymi modelami marki. Sprzedaż ma ruszyć na wiosnę. Poczekamy, zobaczymy.

Pierwsza konferencja prezentująca aparat Hasselblad x1d odbyła się w Gothenburg w Szwecji.

Zdjęcia pochodzą z materiałów prasowych producenta, a pierwsze jest moje.