„W bezczasie – Athos”
W Starej Galerii Związku Polskich Artystów Fotografików w Warszawie trwa unikalna, a jednocześnie uniwersalna w przekazie wystawa fotografii Tomasza Mościckiego pt. „W bezczasie – Athos”
Dlaczego unikalna, o tym dalej, dlaczego uniwersalna? Ponieważ każdy z nas, prędzej czy później powinien, tak jak Tomasz Mościcki, odnaleźć swoje Miejsce wyciszenia. Dla autora to klasztory na greckim półwyspie, dla mnie mój Las.
Znalezienie swojego Miejsca bywa bardzo trudne, czasochłonne i trzeba do tego emocjonalnie dorosnąć. Miejsce bardzo często znajdujemy, odkrywamy w sposób, który nazywamy przypadkowym. Nie ma przypadków! Wszystko co się dzieje dookoła nas ma ustaloną kolej rzeczy, a my tylko realizujemy jedną z opcji w sposób mniej lub bardziej „przypadkowy”.
Ja, moje Miejsce znalazłem w Lesie.
Blisko Warszawy, jadę tam samochodem około godziny. Znalazłem je dopiero trzy lata temu gdy właśnie było mi potrzebne by dalej móc funkcjonować. Oczywiście przypadkowo… Jestem tam bardzo często, pomieszkuję, pracuję i odpoczywam, robię zdjęcia i spaceruje godzinami po Lesie. To moje Miejsce, dlatego piszę Las z dużej litery. Tak prezentuje się na zdjęciach.
Wracając do wystawy i cytując za organizatorami:
„… Tomasz Mościcki odwiedził Świętą Górę Athos aż dziewiętnaście razy od 2001 roku, kiedy odbył pierwszą podróż na zaproszenie Ambasady Republiki Grecji. Wtedy jeden z mnichów przepowiedział: „Wrócisz tu, tacy jak ty wracają!”, i tak też się stało.
Fotografie Tomasza Mościckiego przedstawione na wystawie nie są zdjęciami dokumentalnymi, chociaż i tę warstwę, ze względu na długoterminowość projektu, zawierają w sobie. Ukazują niezwykłą duchowość, tajemnicę i surowość życia athoskich mnichów. Charakteryzują się przejściami od mocnego światła do niemal całkowitych czerni, co powoduje wrażenie tajemniczości, uduchowienia i boskiej mocy.
Autor fotografując życie monasterów i ich mieszkańców w pełnym, greckim słońcu dzięki użyciu mocnych kontrastów i ograniczenia tylko do gamy szarości ignoruje kolorowy przepych prawosławnej obrzędowości, skupia się na fakturach skał, kamieniu, który jest tak trwały jak tutejsza społeczność i artefakty ich wielowiekowej obecności…”
Teraz chyba najważniejsze zdanie w tekście kuratorskim opisującym wystawę „W bezczasie – Athos”? Uważam, że dokładnie tak wyglądają nasze Miejsca.
„… Athos na fotografiach Tomasza Mościckiego to miejsce poza czasem, oderwane od pędu rzeczywistości, oddzielone od potrzeby posiadania, metafizyczne. Dla autora Athos jest schronieniem, nie tylko pięknym i fascynującym plenerem, ale też celem podróży duchowych…”

Teraz o unikalności wystawy Tomasza Mościckiego „W bezczasie – Athos”.
Prace wykonane są techniką gumy dwuchromianowej. Komuś coś to mówi? Nic? I bardzo dobrze! Na tym polega między innymi unikalność. Guma jest techniką starą jak fotografia, można powiedzieć, że jedną z pierwszych technik fotograficznych. Nie jest jakoś specjalnie trudna i wymagająca specjalistycznego osprzętu, ale jest bardzo precyzyjna i wymaga od fotografa wiedzy, skupienia i cierpliwości. Odbitki w procesie gumy naświetla się godzinami w świetle słonecznym. Dzięki dużej elastyczności procesu, każda powstająca praca może być i jest w sumie, unikalna.
Jeżeli ktoś z Was chciałby się wgłębić w tajniki gumy to polecam poszukać w antykwariatach książeczkę Witolda Dederki pt. „Guma Warszawska” lub uczestniczyć w warsztatach organizowanych przez ZPAF z Tomaszem Mościckim jako prowadzącym.
Przebywanie i praca w ciemni fotograficznej też może być formą swojego Miejsca?
Na koniec zaproszenie organizatora:
„…W imieniu Okręgu Warszawskiego ZPAF, Tomasza Mościckiego i Andrzeja Zygmuntowicza zapraszamy serdecznie na dyżur autorski i spotkanie autorsko-kuratorskie na temat wystawy „W bezczasie Athos”. Podczas obu spotkań będzie można porozmawiać z autorem o jego podróżach na Górę Athos, przeżyciach estetycznych i duchowych z nimi związanych oraz o wyzwaniach związanych z zastosowaną techniką fotograficzną, czyli gumą dwuchromianową. Natomiast podczas spotkania autorsko-kuratorskiego do autora dołączy Andrzej Zygmuntowicz, który opowie o pracy nad wystawą i działaniach kuratorskich związanych z jej realizacją. Spotkanie odbędzie się 6 lutego 2025 w Starej Galerii ZPAF przy Placu Zamkowym 8 w Warszawie. Autor dyżuruje już od godziny 14.00, natomiast o godzinie 19.30 dołączy do niego kurator i odbędzie się wspólne spotkanie.
Zapraszamy również na wyjątkowe warsztaty fotograficzne z Tomaszem Mościckim, towarzyszące wystawie „W bezczasie Athos”. Warsztaty odbędą się w sobotę, 22 lutego 2025 roku, w klimatycznej przestrzeni Starej Galerii ZPAF przy Placu Zamkowym 8 w Warszawie.
Podczas spotkania uczestnicy będą mieli okazję:
- poznać tajniki historycznej techniki gumy dwuchromianowej – unikalnej metody łączącej fotografię z artystyczną ekspresją.
- samodzielnie stworzyć własne prace w tej technice, pod okiem mistrza.
- skorzystać z wiedzy i doświadczenia Tomasza Mościckiego – autora wystawy oraz eksperta w dziedzinie technik alternatywnych.
Liczba miejsc ograniczona, szczegółowe informacji i zapisy w biurze ZPAF, lub pod adresem mailowym biuro@zpaf.pl…”

Fotografie z wystawy „W bezczasie – Athos” – Tomasz Mościcki, materiały prasowe organizatora.







